Frania i bliźniaki, czyli co zrobiliśmy z kotem po porodzie

Jednym z pierwszych pytań, które spotkało nas po powrocie do domu ze szpitala było: „Co teraz zrobicie z kotem?”. Nie za bardzo wiedzieliśmy co odpowiedzieć, bo nie zakładaliśmy, że zrobimy cokolwiek, co miałoby usunąć Franię w cień. Jak to jest mieć bliźniaki i kota pod jednym dachem? Czytaj dalej Frania i bliźniaki, czyli co zrobiliśmy z kotem po porodzie

Nasze życie skończyło się pięć lat temu

W chwili pisania tego tekstu przed moimi oczami przesuwają się dość szybko ciężkie chmury. Czasem sypną deszczem, ale raczej po prostu suną i suną… Podobnie było pięć lat temu, kiedy braliśmy z Madzią ślub. Pół dekady przesunęło się nam jak te chmury – niby dość wolno, ale szybko, choć nie tak ciężko. Czytaj dalej Nasze życie skończyło się pięć lat temu

Iść na zumbę? Tęsknota za dziećmi

Czasami są takie dni, kiedy nie myślę o niczym innym jak tylko o tym, żeby wyjść z domu. Żeby pobyć trochę w swoim towarzystwie. Żeby mieć trochę czasu tylko dla siebie. Żeby złapać trochę oddechu, dystansu. Albo żeby poszaleć, potańczyć, poczuć się jak „przed maluchami”. I nie, żeby to było w moim przypadku niemożliwe! O nie, nie, nie! Człowiek szuka przez kilka tygodni idealnej kreacji, … Czytaj dalej Iść na zumbę? Tęsknota za dziećmi